Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
EZOTERYKA / Odp: Inspirujące duchowo i rozwojowo
« Ostatnia wiadomość wysłana przez JarekC dnia 2019-11-01, 05:33:07 »
Nie znalazlem odpowiedniejszego watku wiec napisze tutaj.
Booo ! Halloween ;) Tak, dzisiaj.
Dzisiaj postanowilem przestac odgrywac wszelkie zyciowe (i karmiczne) role i zdjac maski za ktorymi sie przed ludzmi ukrywalem... i ... nikt przede mna nie uciekal ze strachu (aha, przeciez dzisiaj swieto strachu) Bylo przyjemnie, ludzie wokol mili, no, moze oprocz paru szalonych i nerwowych kierowcow na drodze. Moze spieszyli sie ogladac horrory w telewizji. :D Ciekawe, ze zalozylem ze ludzie beda sie mnie bali a napisalem ze sie sam chowalem czyli tez ze strachu. Cos mi sie z tym zaczyna przypominac z dziecinstwa :( W koncu stawanie sie soba (dziwnie to brzmi teraz) to przeciez powrot do swojej prawdziwej DOBREJ Natury w oparciu o boskie jakosci, cechy i uczucia. Jak wiec sie takiego czlowieka bac ?
Tak naprawde, jak to czuje, to nie takie proste to zdejmowanie masek, powrot do bycia SOBA. Po drodze, jak sie nauczylem od paru madrych terapeutow lezy zaakceptowanie swoich rol i masek. A przed jeszcze stanie sie ich swiadomym. To wazne by wiedziec kiedy zaczyna sie grac. Czyli szczerosc wzgledem siebie i samoswiadomosc. Hmmm, dluga droga warta jednak swieczki. W mojej wyobrazni juz mi sie odgrywa rozkosz bycia soba i wszystko (to co mi do glowy przychodzi wlasnie) co z tym zwiazane,m.in. radosc, lekkosc, swoboda i tak dalej :) Oooo jak fajnie. :D
Co do Halloween to nie wyroslem w tej tradycji wiec jest to mi obojetne. Czemu mam kogos straszyc albo byc straszony ? Prawda, ze czasami ktos ma naprawde tworcza wyobraznie i ma ciekawy stroj albo dekoracje wokol domu. To jednak tylko 1% tego co sie dzieje w ten wieczor, reszta to wypaczenie czegos co moze byc ciekawsze.
2
ŚWIADECTWA skuteczności różnych metod / Odp: Skutecznosc modlitwy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Żdan dnia 2019-10-30, 00:55:09 »
Dawniej często wykonywałem modlitwę proszącą (zazwyczaj w sytuacjach "podbramkowych") i nigdy na niej się nie zawiodłem.

Teraz rzadko modlę się w znaczeniu zwracania się do Boga słowami.

Zgadzam się z poglądem, że modlitwa prosząca w zasadzie jest nierozwojowa. Argumentuje się to w ten sposób, że skoro Bóg jest naszym doskonałym Ojcem, to zawsze, w każdej chwili daje nam to, co dla nas najlepsze, więc nie ma sensu o cokolwiek prosić. To tak, jakby dziecko prosiło rodziców o zakup książek i przyborów do szkoły. Dobrzy rodzice wiedzą, że to jest potrzebne i sami przygotowują je dla dziecka już wcześniej. Tym bardziej Bóg, który jest wszechmogący i wszechwiedzący: )

W tym sensie modlitwa prosząca to niższy pułap świadomości, trochę na zasadzie 'jak trwoga to do Boga'. Ale jest pomocna w rozwiązywaniu problemów.

No właśnie, uświadomiłem sobie przy okazji, że nie zdarzają mi się już sytuacje "podbramkowe", więc i o nic prosić nie muszę. Poza tym wiem, że to wszystko moja kreacja, że Bóg dał mi klejnot do spełniania życzeń (umysł), a moim zadaniem jest nauczyć się czynić właściwy użytek z tego klejnotu.

Natomiast dużo bardziej rozwojowa jest modlitwa dziękczynna, otwiera nas na wszystko, co najlepsze.

Więc po co prosić? Lepiej od razu dziękować. Bóg nie chce, żebyśmy prosili Go o cokolwiek, żebyśmy stawiali się w roli poddanych, żebraków itd. Myślę, że chce (czy raczej: Jego wolą jest), abyśmy czerpali z bogactwa, które nam daje. Jest ono, oczywiście, nieograniczone.

Ojcze mój istniejący wszędzie. Jam jest córka Twoja, ku Twojej radości, sobą Twoją sławę pomnożę. (z pustelnicy Anastazji)
3
ROZWÓJ DUCHOWY / Odp: Związek z Bogiem
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Żdan dnia 2019-10-30, 00:17:22 »
Czy wiec Bog pozostaje niezmienny a zmienna jest moja wizja Jego?

Tak!

Ale wyobrażenie o niezmienności Boga to też tylko wizja.

Bo z drugiej strony, jak powiedział Jogananda - Bóg jest w każdej chwili na nowo radosny, szczęśliwy, kochający itd. W takim pojmowaniu Boga On też cały czas się zmienia.

Jak widać, nie za bardzo da się pojąć Boga intelektem.
4
ROZWÓJ DUCHOWY / Odp: Cele życiowe i duchowe
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Żdan dnia 2019-10-30, 00:11:51 »
I jeszcze co jakis czas ktos mi udowadnia ze nie dorastam do poziomu.

Jarek, olej to ciepłym moczem.

Już jesteś doskonały, nie musisz do niczego dorastać, niczego osiągać.

Możesz najwyżej wykreować coś innego niż do tej pory, coś co da Ci więcej radości i spełnienia.

A ponieważ jesteś doskonały, to nie ma granic w Twojej kreacji, możesz wszystko.
5
ROZWÓJ DUCHOWY / Odp: Cele życiowe i duchowe
« Ostatnia wiadomość wysłana przez JarekC dnia 2019-10-27, 01:15:00 »
Ostatnio zadaje sobie wiele pytan. Staram sie zrozumiec co dziala a co nie dziala i co jest powodem frustracji. Wiekszosc zycia dzialalem na zasadzie robienia czegos, celow planow, robienia czegos dla ludzi, starania sie...i tu ta frustracja, zlosc...niechec...Jak to pogodzic z tym ze w zyciu osiagnalem duzo dobrych rzeczy ale i tak jest to poczucie niekompletnosci i ze cos ze mnie nie tak, czegos mi brakuje.I jeszcze co jakis czas ktos mi udowadnia ze nie dorastam do poziomu. Ciezkie to...a sobie uswiadomilem ze cale zycie chcialem byc kims innym niz jestem, ze to co robilem to w wiekszosci by zadowolic innych by mnie zauwazyli, uznali, pochwalili. I teraz to sie rozsypuje.

Moze i dobrze.
6
Humor / dowcip oraz twórczość artystyczna / Odp: Muzyka duchowa i uzdrawiająca
« Ostatnia wiadomość wysłana przez JarekC dnia 2019-10-26, 04:26:22 »
Jeszcze jeden utwor w wykonaniu Sudhy "Tvameva"

https://youtu.be/WPkHLJsiZDM

I tlumaczenie slow;
"Och, Wszechmogący!
Jesteś naszą matką i naszym ojcem.
Jesteś naszym przyjacielem i towarzyszem.
Jesteś bogactwem, jesteś mądrością.
Jesteś wiecznym Boskim przewodnictwem."
7
ROZWÓJ DUCHOWY / Odp: Związek z Bogiem
« Ostatnia wiadomość wysłana przez JarekC dnia 2019-10-26, 02:13:55 »
Taka refleksja dnia. Tak sie zastanawiam ze wszelki opis Boga bedzie tylko na dana chwile i w odniesieniu do osoby ktora okresla kim/jaki On jest. I jesli ja sie zmieniam, moje intencje, postrzeganie, swiadomosc to i wraz z tym moja wizja Stworcy. Czy wiec Bog pozostaje niezmienny a zmienna jest moja wizja Jego ? Mam odczucie ze w tym wazne jest co czuje w odniesieniu do Boga. Jak pamietam to jako dziecko czulem strach, potem niepewnosc czy on wogole jest, potem czucie zostalo zablokowane a pojawilo sie duzo przekonan, mysli. Potem pojawily sie nowe przekonania i niesmiale odczucie ze jest Dobry. Tak, duzo zmian w glowie ale moze powinno sie i tez na tym poziomie cos zrozumiec.
Teraz bardziej czuje w zwiazku z Bogiem. Czuje duzo przyjemnosci, spokoju, ufnoscii co jeszcze trudne ale poczucie ze ja jestem w porzadku gdy tak czuje Boga.
8
ŚWIADECTWA skuteczności różnych metod / Skutecznosc modlitwy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez JarekC dnia 2019-10-23, 03:40:46 »
Hej ! :) To ja zaczne temat od watku zwiazanego z modlitwa.
Swiadectwa skutecznosci roznych metod. Bardzo dobry i wazny temat ktory rozpoczal Leszek. Dobry bo mowi o czyms korzystnym, pozytywnym i wazny bo moze byc inspirujacy i zachecajacy do prob poprawy, znalezienia rozwiazania w sprawach ktore sa pilne, wazne. Wiadomo tez ze nie kazda praktyka, metoda moze byc dobra i skuteczna dla wszystkich. Dlatego swiadectwa skutecznosci roznych metod sa pomocne.

Z lektury ksiazek Leszka nauczylem sie o  tym z modlitwa jest, ogolnie mowiac, rozmowa z Bogiem. Tak to czuje i rozumiem. Po jakims czasie zaczalem zauwazac ze z ta praktyka wiaze sie uwaga skupiona na sobie i na tym co czuje i co sie ujawnia w postaci uczuc, inspiracji, mysli, uswiadomien. Zwiazana z tym szczerosc i pokora uznajaca ze istnieje Swiadomosc (Bog) do ktorej moge sie zwrocic i ktora jest mi przyjazna i zyczliwa. I nie chodzi tu o postawe rozczeniowa czy o pomniejszanie siebie. Dla mnie akurat to jest wazne w praktyce modlitwy; szczerosc, uczciwosc i uwaznosc. Waznym bylo oczyszczanie intencji wzgledem Boga co sie okazalo bardzo pomocne w praktyce modlitwy.

W temacie watku przytaczam przyklad dwukrotnego znalezienia nowej pracy przy uzyciu modlitwy proszacej. W obu przypadkach wszystkie tradycyjne metody szukania pracy zawiodly i pojawilo sie odczucie staniecia w miejscu, braku rozwiazania, frustracji i niemocy. Wtedy pojawila sie mysl o modlitwie w swojej sprawie i ze jestem w stanie to wykonac. Wykonywalem wiec modlitwe proszaca swoimi slowami po pare razy dziennie i po trzech dniach pojawila sie oferta pracy z ktora poczulem rezonans i w ciagu tygodnia juz pracowalem. Wtedy tez czulem  determinacje ale i tez swiadomosc ze powinienem szczerze podejsc do siebie i okreslic co chce, co potrzebuje. Wykonujac modlitwy nie wiedzialem jak sie one zrealizuja ale mialem ta pewnosc ze moge zaufac Bogu do ktorego sie zwracalem. I sie nie zawiodlem.
9
Humor / dowcip oraz twórczość artystyczna / Odp: Muzyka duchowa i uzdrawiająca
« Ostatnia wiadomość wysłana przez JarekC dnia 2019-10-23, 02:41:12 »
Sudha pieknie spiewa. Bardzo mi sie podoba jej kojacy, piekny i naturalny glos. ) To hawajska piesn na powitanie slonca. Oto tekst po hawajsku i angielsku; E ala e
E ala e
E ala e
Ka lā i ka hikina
I ka moana
I ka moana
I ka moana
Ka moana hohonu
E ala e
E ala e
E ala e
Pi‘i ka lewa, ka lewa nu‘u
I ka hikina, aia ka lā
E ala e!
Awaken/Arise
The sun in the east
From the ocean
The ocean deep
Climbing (to) the heaven
The heaven highest
In the east
There is the sun
Awaken!
1
Edit or delete this

https://youtu.be/1-rLYP7CG9Y
10
EZOTERYKA / Odp: Inspirujące duchowo i rozwojowo
« Ostatnia wiadomość wysłana przez JarekC dnia 2019-08-06, 01:08:04 »
Refleksja z innego dnia :)

Gdybym dzisiaj chcial podziekowac Swiatu to za to ze jest taki piekny.
Gdybym dzisiaj chcial podziekowac ludziom ktorych dzisiaj spotkalem to za ich uprzejmosc i zyczliwosc.
Gdybym dzisiaj chcial podziekowac Naturze to za cieplo ktorego oczekiwalem przez dlugie zimowe miesiace.
Gdybym dzisiaj chcial podziekowac bliskim mi osobom to za to ze nawet w najtrudniejszych chwilach nadal wierzyli we mnie.
Gdybym dzisiaj chcial podziekowac Zyciu to za to ze mam w nim swoje miejsce.
Gdybym dzisiaj chcial podziekowac Bogu to za Jego cierpliwosc i czulosc do mnie.
Gdybym dzisiaj chcial podziekowac wszystkim ktorzy pomogli mi wzrastac i sie rozwijac duchowo to za Wasza milosc do siebie poprzez ktora dzielicie sie madroscia.
Gdybym dzisiaj chcial podziekowac sobie to za ta przyjemnosc gdy sie ucze lubic i akceptowac siebie.
Strony: [1] 2 3 ... 10