Autor Wątek: Wyższe Ja  (Przeczytany 733 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kasia

  • Nowy użytkownik
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Imię i nazwisko, dziedzina: Kasia Jeżowska, Regreser
Wyższe Ja
« Odpowiedź #1 dnia: 2015-10-02, 12:40:24 »
Jedna kobieta od dziecka co cztery lata całkowicie zmieniała swoją osobowość. Chłopak, który chciał ożenić się zorientował się, że jego narzeczona nagle zaczęła inaczej zachowywać się, inaczej go traktować, miała inne zainteresowania i cele. Była całkowicie inną osobą.
Jej rodzice przez całe dzieciństwo myśleli, że ma takie humory i "jej to przejdzie". Narzeczony był zaniepokojony. Najpierw leczyli ją psychiatrzy. Potem wezwano innego pomocnika. On początkowo stwierdził, że dziewczyna jest opętana. Chciał odprowadzić ją do światła. I tu stanowczo wtrąciło się Wyższe Ja pacjentki. Dłuższa chwila przepychanki, aż pomocnik posłuchał jej Wyższego Ja dlaczego nie może wyegzorcyzmować dziewczyny. Otóż wyjaśniło mu, że w jednym ciele od poczęcia znalazły się dwie dusze. I najkorzystniej jest dla obu dusz, by co cztery lata jedna mogła aktywnie uczestniczyć w życiu w ciele, a druga "była uśpiona".