Autor Wątek: Cele życiowe i duchowe  (Przeczytany 175 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline JarekC

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Cele życiowe i duchowe
« Odpowiedź #8 dnia: 2019-05-11, 19:53:20 »
W tygodniu sluchalem wideo na FB w ktorym Kinga Rozczyniala mowila o realizacji swoich celow, marzen, pragnien. I tu, niestety, musialem przyznac przed soba ze i ja czasami wpadam w pulapke. Otoz jej zdaniem samo posiadanie planow czy marzen jest oczywiscie ok ale by sie zaczelo w temacie ich realizacji cos dziac to nalezy aktywnie zrobic cos od siebie. Krok do przodu w kierunku realizacji marzenia, planu. To, co jest mozliwe zrobic tego dnia. Nawet jesli do konca sie nie wie co i jak to zeby nie rezygnowac a zrobic ten krok do przodu, cos od siebie. Wtedy Wszechswiat odpowie i wtedy bedzie mozna zrobic nastepny krok do przodu. Dopoki sie aktywnie nie zrobi tego kroku do przodu to tak naprawde sie jeszcze nie podjelo w pelni na 100% decyzji o realizacji swojego celu, marzenia.

Offline JarekC

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Cele życiowe i duchowe
« Odpowiedź #7 dnia: 2019-04-17, 12:50:07 »
Ostatnio kolacze mi po glowie idea tworzenia Dobra. Dla siebie. Dla innych. Na codzien ciagle cos tworzymy dla siebie i dla innych. Przejawiamy siebie w rozny sposob, projektujemy soba aktywnie lub spontanicznie swoje wzorce, intencje. A co gdyby to robic z wieksza swiadomoscia ? Bez presji, bez misji, bez obsesji, bez niepotrzebnego uduchowiania spraw i bez uciekania od problemow i traum  ale majac na uwadze ze jesli cos robie, mysle czy mowie to by miec na uwadze czy to jest korzystne czy szkodliwe dla siebie i innych.  Tu uswiadamia mi sie by miec wzgledem siebie czyste intencje bo to przeciez idzie w parze z przyczynianiem sie i z czynieniem Dobra dla siebie i innych. Ciekawym przykladem moga byc terapeuci czy nauczyciele duchowi ktorzy z zalozenia w swej dzialalnosci tworza Dobro dla innych ale doszli do tego etapu wlasnie poprzez oczyszczanie intencji wzgledem siebie, poprzez uzdrawianie siebie i rozwoj pozytywnych potencjalow.

Offline JarekC

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Cele życiowe i duchowe
« Odpowiedź #6 dnia: 2019-03-28, 04:05:56 »
Takie ostatnie uswiadomienia w temacie realizacji celow.
Pracujac z osobami z utrata autonomii i tez chorymi psychicznie skojarzylem ze przeciez cala odpowiedzialnosc za nich i ich zycie przejela albo rodzina albo instytucja w ktorej przebywaja. Podstawowe potrzeby zapewnione i pracownik czesto ich wyrecza w niektorych czynnosciach.
Podobnie z osoba ktora odgrywa role ofiary i oczekuje litosci i wraz z nia np. uwagi, uczucia, akceptacji, pieniedzy, roznych korzysci.
W obu wypadkach, na jakims poziomie nastepuje utrata wolnosci, niezaleznosci i mocy i poczatek uzalezniania sie od innych i innych od siebie. Swiadomie/nieswiadomie nastepuje rezygnacja z odpowiedzialnosci za siebie.
Takie dwa przyklady z moich refleksji nad tym co moze mi pomoc w realizacji moich aktualnych celow i zaspokajania moich potrzeb.
Co mi sie uswiadomilo ze wraz z intencja brania odpowiedzialnosci za siebie mozliwe jest odzyskanie wolnosci, niezaleznosci i mocy. Czesto tez szacunku do siebie i godnosci. Samo juz to uswiadomenie pobudzilo we mnie uczucie radosci i naplyw energii. Wazne by zaczac te zasady realizowac w praktyce.
Kolejna inspiracja ktora mi przyszla to ze gdy zaczynam brac odpowiedzialnosc za siebie i moje zycie to moje cele, potrzeby, marzenia zaczynaja byc dla mnie wartosciowe. W moich oczach ja zaczynam bys wartosciowy sam w sobie i razem z tym to co zamierzam osiagnac, zrealizowac.

Offline JarekC

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Cele życiowe i duchowe
« Odpowiedź #5 dnia: 2019-03-19, 23:09:41 »
Wiadomo, afirmacje moga byc pomocne w realizacji swoich celow, zamiarow, marzen.
Leszek czesto polecal taka;
"Zawsze wiem czego chce i o co mi chodzi."

I takie kiedys ktos mi zasugerowal;
"Z latwoscia koncentruje uwage na celu."
"Doprowadzam z latwoscia na trzezwo i przytomnie swoje plany do szczesliwego zakonczenia."

Offline JarekC

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Cele życiowe i duchowe
« Odpowiedź #4 dnia: 2019-03-19, 05:46:18 »
Zauwazylem ze wraz ze zmiana systemu wartosci zaczyna sie zacierac roznica miedzy celami duchowymi i materialnymi. Rozroznianie na cele duchowe czy materialne pomocne by cos zrozumiec i latwiej moze ogarnac umyslem o co chodzi. Gdy jednak sie zalozy i uswiadomi ze wartosci duchowe maja bezposredni wplyw na funkcjonowanie w materii a materia jest wehikulem, naczyniem czy przestrzenia w ktorej tu na Ziemii duchowosc moze praktycznie zaistniec i byc doswiadczalna to takie rozdzielanie nie ma wiecej racji bytu.

Offline JarekC

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Cele życiowe i duchowe
« Odpowiedź #3 dnia: 2019-03-16, 16:51:36 »
W realizacji swoich celow zauwazylem ze fakt ze cos chce nie zawsze oznacza ze jestem na to gotowy. Czyli gotowy by przyjac, zaakceptowac, skorzystac, doswiadczac. I doswiadczac w mojej rzeczywistosci w ktorej zyje, funkcjonuje. Chodzi wiec by osiagnac materializacje celu na kazdym z jego poziomow. Okres od checi na cos, decyzji do stania sie gotowym na przyjecie i doswiadczanie nazywam okresem dogadywania sie ze soba. To jest bardzo wazne, przynajmniej dla mnie. Czesto by cos zrealizowac potrzeba na to pieniedzy. Zgadza sie, jakkolwiek na poczatku kreacji nie zawsze to jest najwazniejszy czynnik. Ja np. zawsze w takich sytuacjach afirmuje ze jestem otwarty, chetny i gotowy to....przyjac, zaakceptowac i skorzystac. Dziekuje za danie mi najlepszych rozwiazan i pokazanie co ja moge w tej sprawie od siebie zrobic. Wzywam i dziekuje ze pojawiaja sie zyczliwe, pomocne, uczciwe i kompetentne osoby, urzednicy, sprzedawcy, posrednicy...ktorzy mi pomagaja zrealizowac i osiagnac moj cel, marzenie, zamiar...
Przyklad.
Gdy chcialem kupic samochod to mialem troche na to pieniedzy, ale jeszcze nie wiedzialem na co sie zdecydowac. Tak wiec zaczalem proces kupowania samochodu od okreslania tego co chce, marki samochodu, modelu, do czego bede go uzywal, jakie mam wymagania i co jest dostepne na rynku. Okreslilem tez wstepnie swoj budzet. Po zdecydowaniu ze kupie nowy samochod, jaki to ma byc model jakiej marki zaczalem orientowac sie gdzie go kupic i za ile. Dopiero wtedy przeszedlem do procesu zakupu i jego sfinansowania. Wczesniej trzeba bylo sie dogadac ze soba co dokladnie chce. Potem dopiero zaczelo sie dogadywanie z innymi by kupic wymarzony samochod po atrakcyjnej cenie . Potem zaczalem myslec gdzie i jak  sprzedac swoj stary samochod. Dopiero wtedy zaistniala sprawa finansowania zakupu samochodu. Co ciekawe ze wszystko zbieglo sie w tym samym czasie. Sprzedarz starego samochodu i zakup nowego po atrakcyjnej cenie i na korzystnych warunkach.
To taki przyklad ktorym sie chcialem podzielic. Czasami nie zawsze potrzeba na poczatku pieniedzy, wazne jest okreslenie co sie chce, zdecydowanie na to, dogadanie sie ze soba, otwartosc i ufnosc ze sie powiedzie. Wtedy mozna wysylac wiadomosc we swiat i ufac ze bedzie odzew.
« Ostatnia zmiana: 2019-03-16, 16:54:17 wysłana przez JarekC »

Offline JarekC

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Cele życiowe i duchowe
« Odpowiedź #2 dnia: 2019-03-16, 06:22:54 »
Napisze troche o sobie. Jestem ogolnie czlowiekiem ktory lubi miec cele. Nie potrafie zyc z dnia na dzien, calkowicie spontanicznie. Potrzebuje wiec jakiejs struktury, ideii, celu ktory daje mi oparcie i dzieki ktoremu dzialam, posuwam sie do przodu. Takie troche zorganizowane zycie jest wygodne ale i tez zapewne ma swoje slabosci. Zauwazylem ze moglbym miec troche wiecej spontanicznosci, lekkosci, radosci. No wlasnie, ja czasami zapominam ze przeciez chcac cos osiagnac to przeciez z zalozenia dla korzysci, dla przyjemnosci, dla wyrazenia sie...Tu moze czesto byc wiecej luzu. Zauwazylem tez ze czesto jestem w przyszlosci, rzadziej w przeszlosci a w terazniejszosci...no wlasnie...tez jestem ;) Tu zrozumialem ze w realizacji moich celow, pragnien czy potrzeb czasami bylem uwaga w przyszlosci zapominajac ze moje zycie sie toczy w terazniejszosci. Ja z reguly wiem czego chce lecz nie zawsze osiagniecie tego jest dla mnie latwe.
W 2013 roku, po wzieciu udzialu w warsztatach grupowych u Leszka zrobilem sobie proces okreslania celow zyciowych. Pisalem na kartce codziennie, przez 10 dni co chce w zyciu osiagnac, co miec, czuc, robic, co doswiadczac. To co sobie okreslilem tyczylo sie wielu dziedzin mojego zycia. Okreslilem cele duchowe, materialne, co chce robic, co chce miec. Wychodzilem z punktu zero i bez srodkow pienieznych. Jak mi poszlo ? W 5 lat zrealizowalem 8 celow, z jednego zrezygnowalem  a 2 cele do tej pory sa w trakcie realizacji. Zauwazylem ze po prostu nic nie dziala i zapewne mam spore obciazenia i traumy skoro sie nie udalo ich zrealizowac do tej pory. Czy to mi bylo potrzebne ?  Uwazam ze tak, dla mnie. Uczylem sie m.in. w ten sposob uzywac swojej mocy kreacji i swoich zdolnosci by osiagac co zamierzalem. Przerabialem tez troche samoocene bo w procesie tworzenia dobrze miec troche zaufani do siebie i tez otwartosci na to nowe. Nauczylem sie troche refleksji nad swoimi procesami i decyzji by zrezygnowac z celu ktory wiecej nie miescil sie w moim systemie wartosci.
Powiem ze ostatnio mam spore wyzwania zyciowe i  koniecznosc sporej przemiany w swoich wartosciach i samoocenie. Zrobilem sobie wiec ponownie proces ustalania celow zyciowych. Tak, jak poprzednio, codziennie przez kilkanascie dni okreslalem i zapisywalem swoje cele zyciowe. Udalo sie, mam swoje cele.
Co mnie uderzylo to porownanie aktualnej listy z ta sprzed kilkunastu lat. Wtedy cele byly na zasadzie "mam to, mam tamto, robie to, robie tamto". Natomiast obecnie polowa tego co chcialbym osiagnac wiaze sie z tym jak sie czuje ze soba, w sobie, w zwiazkach z innymi, z Bogiem. Dopiero potem sa cele w ktorych cos mam czy robie.
Dla mnie to wielka sprawa i dowod ze praca nad soba , uzdrawianie, rozwoj dal jakies rezultaty. Nowe cele wiaza sie z nowymi wartosciami. Bardziej obecnie pragne zgody i harmonii ze soba, z ludzmi, przyjazni, pokoju, zgody, otwartosci, uczuc. Nawet gdy cos chce robic czy pracowac zarobkowo czy miec, to teraz wraz z doswiadczaniem przyjemnosci, zadowolenia, radosci. Powrot do terazniejszosci, zadbanie o siebie, o swoje materialne cialo, o jakosc zwiazkow i interakcji z ludzmi. A zaczyna sie od siebie, od pokochania siebie, swojego ciala, od samooceny, od uczuc. :)

Offline JarekC

  • Użytkownik
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Cele życiowe i duchowe
« Odpowiedź #1 dnia: 2019-03-15, 19:58:31 »
Czesc ! Rozpoczynam nowy temat celow zyciowych i duchowych. W tym wszystko w temacie. Jakie moga byc cele zyciowe, duchowe. Jak mozna je realizowac. Intencje, wartosci stojace za celami. Co motywuje do dzialania. Inspirujace przyklady, inspirujacy autorzy. Przede wszystkim wlasne doswiadczenia. Zapraszam do wspolnej wymiany w temacie. :)